Wojna siedmioletnia

Konflikt o zasięgu światowym, trwający w latach 1756-1763. Jego bezpośrednią przyczyną był atak i zajęcie Saksonii przez króla pruskiego Fryderyka II Wielkiego. W 1757 roku do wojny przeciwko Prusom przystąpiła Rosja. Swoją rolę w tej wojnie odegrała także twierdza kołobrzeska i to trzykrotnie.


Pierwsze oblężenie, które zaczęło się 3 października 1758 roku, było nieskuteczne. Komendantem twierdzy był wówczas major (później pułkownik) Henryk Zygmunt von der Heyde, a wojskami rosyjskimi dowodził generał lejtnant Palmbach. Garnizon kołobrzeski wraz z batalionem mieszczańskim liczył ponad 1000 żołnierzy oraz 130 dział i 14 moździerzy. Oddział rosyjski liczył 6000 żołnierzy. Palmbach nie miał czasu na obleganie twierdzy. Rosjanie zdobyli port, po czym próbowali nastraszyć obrońców ogniem artylerii. Nic nie osiągnąwszy, wycofali się w kierunku Gościna. Po otrzymaniu rozkazu zdobycia Kołobrzegu i wzmocnienia w sile 15 tysięcy żołnierzy, 10 października generał Palmbach rozpoczął oblężenie. Jednak komendant twierdzy wiedział o nieciekawej sytuacji wojsk rosyjskich na Pomorzu i zwlekał z kapitulacją. Przyniosło to efekt w postaci zwinięcia oblężenia przez Rosjan 29 października. Twierdza Kołobrzeg nie została zdobyta, za co Heyde otrzymał order „Pour le mérite”. Straty w załodze twierdzy wyniosły zaledwie kilku żołnierzy. Zniszczonych lub uszkodzonych zostało kilkanaście budynków, w tym trzy kościoły. Przedmieścia spalono.


Twierdza Kołobrzeg w 1758 roku.

Po raz drugi Rosjanie stanęli pod Kołobrzegiem 26 sierpnia 1760 roku. Oblężeniem morsko-lądowym dowodził admirał Zachariasz D. Miszukow. Należy tu wspomnieć o flocie oblężniczej, która jak na tamte czasy, budziła respekt u niejednego dowódcy. Największy, trójpokładowy okręt flagowy – Dymitr Rostowski – miał 100 armat. Obok niego ważną rolę odegrało 20 okrętów liniowych, z których 5 posiadało trzy pokłady, a każdy uzbrojony był w 86 armat; 3 fregaty oraz 3 galeony bombardujące, uzbrojone w dwa ciężkie moździerze każdy. Podsumowując, Rosjanie dysponowali 1574 działami. Rosyjskimi siłami lądowymi dowodził gen. mjr Demidow. Pod twierdzę, od południa przemieścił się oddział rosyjskiej kawalerii, który rozbił obóz w Mirocicach. Oddziały przetransportowane drogą morską wylądowały w Bagiczu.


Twierdza Kołobrzeg w wojnie siedmooletniej - ekspedycja morska. © Biblioteka Uniwersytecka w Drezdnie.

Pierwsze starcia rozpoczęły się 27 sierpnia. Dodatkowo, Rosjanie otrzymali wsparcie szwedzkiej eskadry złożonej z kilkunastu jednostek pływających. 7 września, po włączeniu wszystkich sił oblężniczych, rozpoczął się atak na twierdzę. Oblegający szybko zdobyli port i od zachodu posuwali się w kierunku fortyfikacji głównych. Dowódcy oblężenia chcieli zrobić prezent imieninowy carycy Elżbiecie i na 15 września zdobyć Kołobrzeg. Obrońcy, na czele z pułkownikiem Heyde, spodziewali się ostatecznego ataku. Jednak 18 września z odsieczą twierdzy przybył gen. kawalerii Paul von Werner, który na czele siedmiu szwadronów huzarów śląskich oraz trzech batalionów piechoty, pobił Rosjan w kilku potyczkach pod Zieleniewem, a ich kawalerii dał popalić w Mirocicach. Już 23 września na przedpolach twierdzy był spokój. Kołobrzeg nie został zdobyty.


Walki o Szaniec Zielony. Rysunek Otto Rubowa.

Po raz trzeci Rosjanie stanęli pod Kołobrzegiem w sierpniu 1761 roku. Rozbudowywanym korpusem rosyjskim w sile 34 tysięcy żołnierzy dowodził gen. Piotr A. Rumiancew. Flotą rosyjsko-szwedzką w sile 121 okrętów dowodził wiceadmirał A. I. Polański. Bombardowanie twierdzy rozpoczęto 24 sierpnia. Walki były bardzo krwawe i toczyły się  w towarzystwie artylerii. Sytuacja Kołobrzegu nie była zbyt ciekawa. W twierdzy bronił się 12-tysięczny korpus księcia Fryderyka Eugeniusza Wirtemberskiego, który 12 września postanowił się ewakuować. Niestety jego dowódca dostał się pod Trzebiatowem do niewoli. Z początkiem października, na linii Przećmina, Borku i Dźwirzyna stanął oddział w sile 8 tysięcy żołnierzy pod dowództwem gen. por. von Platena. Nie był on jednak w stanie dokonać żadnych szerszych działań. Zresztą, sama sytuacja w twierdzy była bardzo trudna. Brakowało paszy, szerzył się głód, a wraz z nim pojawiło się osłabienie ludzi i choroby. Jesień tego roku była bardzo zimna. Sztormy dały się we znaki obu stronom. 17 października wycofał się von Platen. 15 listopada żołnierze ostatecznie wycofali się spod twierdzy. Wojska księcia Eugeniusza powrócili 12 grudnia z odsieczą dla Kołobrzegu. Niestety w bitwie pod Błotnicą ponieśli duże straty i wycofali się.


Twierdza Kołobrzeg w wojnie siedmooletniej. © Biblioteka Uniwersytecka w Drezdnie.

Fatalną sytuację twierdzy pogorszył jeszcze silny mróz, który zamienił wodę w rowach fortecznych w lód. 16 grudnia 1761 roku komendant twierdzy rozpoczął rokowania. Następnego dnia, Bramą Radzikowską, po wcześniejszym złożeniu broni, obrońcy Kołobrzegu opuścili twierdzę. Jej komendant wraz z 10 oficerami sztabowymi, 69 oficerami młodszymi oraz około 3-tysięcznym oddziałem żołnierzy, dostał się do niewoli rosyjskiej. W Kołobrzegu okupację rozpoczęli Rosjanie, którzy dbali o dyscyplinę i porządek w mieście.


Oblężenie twierdzy w 1761 roku. © Urząd Miasta Kołobrzeg, H. Kroczyński.

Warto podkreślić, że siły i środki użyte pod Kołobrzegiem były wystarczające do zdobycia twierdzy. Rosjanie konsekwentnie bombardowali miasto. Używali do tego celu m.in. sekretnej haubicy Szuwałowa, niezwykle skutecznej i mającej duże pole rażenia. Wiele budynków w mieście zostało uszkodzonych. Szczególnie ucierpiała kolegiata i inne ważne zabytki. W świątyni runęło sklepienie prezbiterium, wschodnie sklepienia korpusu nawowego i niektóre zabytki ruchome. Ludność miasta zmniejszyła się o 1000 osób. Doszczętnie zniszczono północne przedmieścia i flotę w porcie.


Kapitulacja Twierdzy Kołobrzeg w 1761 roku - obraz olejny A. E. Kocebu.

Trzecie, udane oblężenie, nie miało wielkiego znaczenia dla dalszego przebiegu wojny siedmioletniej. Po śmierci carycy Elżbiety, kiedy na tronie zasiadł Piotr III – zagorzały wielbiciel Fryderyka Wielkiego, Rosja zawarła z Prusami przymierze. 9 sierpnia 1762 roku wojska rosyjskie opuściły Kołobrzeg.