Marcin Dunin

Urodził się 11 listopada 1774 roku w Wale. Zmarł 26 grudnia 1842 roku w Poznaniu. Arcybiskup metropolita gnieźnieński i poznański, prymas Polski. Więzień Twierdzy Kołobrzeg.



Pochodził z niezbyt bogatej rodziny ziemiańskiej. Był najstarszym synem Felicjana i Brygidy z domu Szczakowskiej. Wychowywał się jednak pod opieką stryja Wacława. Naukę rozpoczął w kompleksie pojezuickich szkół w Rawie Mazowieckiej, zaś maturę zdał w gimnazjum w Bydgoszczy. W latach 1793–1797 studiował teologię w Collegium Germanicum w Rzymie. W 1797 roku po zakończeniu studiów przyjął święcenia kapłańskie. Po powrocie na ziemie polskie piastował różnorodne godności kościelne, w tym kanonika w kolegiacie wiślickiej i włocławskiej. W 1815 roku został kanclerzem kurii gnieźnieńskiej, a w 1817 roku radcą szkolnym przy Rejencji Poznańskiej.

Uważając Dunina za lojalnego wobec króla pruskiego, władze niemieckie zgodziły się w marcu 1830 roku, aby objął trony arcybiskupie w Poznaniu i w Gnieźnie. Dowodem tej lojalności miało być wydanie przez Dunina, na polecenie nadprezydenta Edwarda Flottwella, listu pasterskiego potępiającego powstanie listopadowe, za co spotkał się z dużą krytyką. Udało mu się wyjednać u władz pruskich odstępstwo od ustawy z 1830 roku, która nakazywała kierowanie całej korespondencji do władz w języku niemieckim, zwalniając z tego obowiązku kapłanów o niedostatecznej znajomości tego języka.

Sakrę biskupią przyjął 10 lipca 1831 roku w katedrze gnieźnieńskiej z rąk biskupa pomocniczego Marcina Siemieńskiego. Współkonsekratorami podczas tej uroczystości byli jedynie kanonicy, gdyż odmówiono w niej udziału biskupom niemieckim, a biskupi z Królestwa Polskiego nie mogli na nią przybyć z powodu powstania listopadowego.

W 1837 roku rozpoczął spór z władzami Królestwa Prus. Powołując się na breve papieża Piusa VIII z 1830 roku ogłosił, że zawierając małżeństwo mieszane (katolicko-protestanckie), każda para musi złożyć deklarację, że dzieci bez względu na ich płeć zostaną wychowane w wierze katolickiej. Było to sprzeczne z prawem pruskim, które nakazywało aby w przypadku takich związków synowie przyjmowali wyznanie ojca, a córki wyznanie matki. Za to polecenie skazano go na 6 miesięcy kary twierdzy oraz pozbawienie godności arcybiskupiej.


Pałac Schröderów w XX wieku. © Jerzy Patan.

Karę internowania rozpoczął 3 kwietnia 1839 roku. Arcybiskup, uznając wyrok władz za bezprawne ingerowanie w sprawy Kościoła katolickiego, opuścił Berlin i udał się do Poznania, gdzie został aresztowany, a następnie pod strażą odesłany do Twierdzy Kołobrzeg. Podczas pobytu w Kołobrzegu, mieszkał na Rynku w Pałacu Schröderów (róg ulicy E. Gierczak i Armii Krajowej). Dom ten w czasie uwięzienia metropolity stał się miejscem manifestacji i spotkań katolików polskich i niemieckich, którzy w każdą niedzielę zbierali się tłumnie przed oknami posesji, aby wysłuchać odprawianej przez niego mszy.

Do jego dyspozycji były 3 pokoje. W domu mieszkał również odpowiedzialny za więźnia radca rejencyjny Hegewaldt. Wejścia do pałacu strzegł uzbrojony w karabin wartownik, pełniący swą służbę w budce strażniczej. Jeśli więzień chciał opuścić miejsce internowania, mógł to zrobić, ale musiał poruszać się w asyście dwóch strażników.

Obok wiernych, do twierdzy przybywali działacze społeczno-polityczni z Wielkopolski, w tym Karol Marcinkowski czy Maciej Mielżyński. Dobre stosunki z internowanym hierarchą miał pastor kolegiaty Johann Gottlieb Maaβ. Gdy po 10 miesiącach został zwolniony przez nowego władcę Fryderyka Wilhelma IV, karetę, w której wyjeżdżał do Poznania, miała dekorować córka pastora. Do Wielkopolski, orszak biskupi jechał m.in. przez Włacz i Czaplinek.

Warto podkreślić, że jego uwięzienie spowodowało wśród polskiej większości Wielkiego Księstwa Poznańskiego wzrost nastrojów antyniemieckich. Aby załagodzić tę sytuację, nowy monarcha zdymisjonował znienawidzonego Flottwella. Po powrocie z uwięzienia, arcybiskup co prawda złożył przysięgę na wierność Fryderykowi Wilhelmowi IV, jednak aż do śmierci kontynuował swoją politykę, nie dopuszczając między innymi do kapituły niemieckich kandydatów.

Był autorem książeczki do nabożeństwa, którą od jego nazwiska nazywano popularnie Duninem. Modlitewnik ten spisał na polecenie arcybiskupa ksiądz Jan Kanty Dąbrowski. Pierwsze wydanie książki zostało opublikowane w 1842.

Zmarł po długiej chorobie. Został pochowany w poznańskiej katedrze, a serce zgodnie z jego życzeniem złożono w podziemiach archikatedry w Gnieźnie.

23 kwietnia 1990 roku prymas Polski kardynał Józef Glemp dokonal uroczystego odsłonięcia pominka arcybiskupa Dunina autorstwa Zygmunta Wujka.

Prymas Glemp odsłania pomnik arcybiskupa Dunina.

Teskt i fot. Wikipedia