Me-262 pod Kołobrzegiem


27 kwietnia 1945 r., nad Kołobrzegiem zdarzyła się bardzo ciekawa historia - przechwycony został przez Armię Czerwoną Me-262 A-1a z jednostki JG 7. Do zdarzenia doszło podczas potyczki lotniczej, w której Sowieci stracili 6 szturmowych Iłów-2, lecz zgłosili zestrzelenie dwóch odrzutowych Me-262. Jednym z nich był samolot Ofz. Helmuta Lennartza z JG 7. Niemiec przymusowo lądował swoją 'białą 9' pod Kołobrzegiem. Samolot, na szczęście dla Rosjan, okazał się sprawny i po kilku drobnych naprawach został przewieziony w głąb terytorium ZSRR, gdzie w latach 1945-1946 służył jako samolot doświadczalny. 17 września 1946 r. samolot, z niewiadomych przyczyn rozbił się.

Na radzieckich konstruktorach lotniczych, Me-262 musiał zrobić duże wrażenie, co można stwierdzić patrząc na sowieckiego Suchoja Su-9, którego łatwo pomylić z Niemieckim starszym bratem.

Kilka szczegółów dotyczących tego Me-262:
Typ: Me 262A-1a
Werk Nummer: 170063
Zbudowano w: Leipheim w 1944r.
Kod fabryczny: KL+WQ
Znak wywoławczy: 'czarne D'

W niektórych źródłach można znaleźć także informację o jeszcze jednym Me-262A-1a przejętym przez Rosjan w rejonie Kołobrzegu. Tym razem zdarzenie miało zajść jeszcze wcześniej - 18 marca 1945 r., na lotnisku w Bagiczu. Miał to być samolot o numerze fabrycznym 900171.


Przechwycony Me-262 już w radzieckich barwach.