Twierdza w 1807 r. wg L. A. Hessa

Twierdza w 1807 r. wg L. A. Hessa

Mija 20 lat od zakupu akwareli z widokiem na przedpole kołobrzeskiej twierdzy w 1807 roku. Kim był jej autor i jak to się stało, że tak wiernie odwzorował nasze miasto?


Przedpole Twierdzy Kołobrzeg w początkach 1807 roku, akwarela L. A. Hessa ze zbiorów Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu. Tak wygląda podpis w osławionej już książce mojego autorstwa, pt. "Reduta Polska a fortyfikacje Twierdzy Kołobrzeg podczas oblężenia w 1807 roku". Podważyłem w niej fantasmagorie na temat tak zwanej "Reduty Sułkowskiego" wskazując, że pod Kołobrzegiem taka fortyfikacja nie istniała, istniała za to właśnie Reduta Polska i to z niej korzystali Polacy pod Kołobrzegiem w 1807 roku.

W przedmiotowych ustaleniach pomocne było dzieło znajdujące się w Gabinecie Zbiorów Specjalnych kołobrzeskiego muzeum. Do tej pory szerzej o tej panoramie nie pisałem, dlatego w 20 rocznicę jego zakupu i przekazania, pozwolę to sobie uczynić. Ludwik Adolf Hess urodził się 31 sierpnia 1800 roku w Zurichu. Prawdopodobnie był Szwajcarem, choć tej informacji nie udało się potwierdzić. Jako artysta, zajmował się przede wszystkim malowaniem krajobrazów, ale także karykaturą. Zmarł młodo, 16 maja 1826 roku w Zurichu.

W 1824 roku namalował akwarelą przedpole kołobrzeskiej twierdzy. Nigdy tu nie był, skąd więc wiedział, jak wyglądały tutejsze realia? Napisał to na obrazie. Wzorował się na rysunku wykonanym z natury w 1807 roku przez Johanna Ernesta Wilhelma Zecha Juniora. Do 1999 roku, w literaturze przedmiotu funkcjonował jedynie tzw. sztych Daniela Bergera, ukazujący sytuację wokół kołobrzeskiej twierdzy w czasie oblężenia napoleońskiego. Hess ukazuje początek oblężenia twierdzy w okresie wiosny. Dwaj oficerowie obserwują twierdzę. Niezwykle realistycznie przedstawiono zarys kołobrzeskich fortyfikacji. Widać Budzistowo, w tle tężnie przy obecnej ul. Solnej. Uwidoczniony został ratusz, kolegiata, a także kościół Świętego Ducha. Na morzu znajdują się jednostki pod banderą szwedzką i brytyjską. Po bokach widoczni są żołnierze w obozowisku. Warto zauważyć jak to obozowisko wygląda. Na przedpolu twierdzy uwidocznione zostały fortyfikacje polowe otaczające twierdzę, takie same, jak zaznaczono na planach oblężenia twierdzy. Ich lokalizacja unaocznia nam to, co nanosili kartografowie.

Jak akwarela trafiła do zbiorów Muzeum Oręża Polskiego? Latem 1999 roku, do dyrektora Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu, doktora Hieronima Kroczyńskiego, dotarła informacja, że w jednym z wielkopolskich antykwariatów pojawił się rysunek przedstawiający Twierdzę Kołobrzeg. Sprawa okazała się pilna, albowiem dzieło zarezerwował dla siebie obywatel USA. O panoramie powiadomiono kołobrzeskie muzeum. Tu bardzo szybko zadziałał doktor Kroczyński. Udał się do Wielkopolski i dokonał rezerwacji zabytku. Było to możliwe dzięki przepisom. Kołobrzeskie muzeum, jako muzeum samorządowe, znajdowało się w rejestrze ministerialnym jako muzeum rejestrowane. W przypadku aukcji i sprzedaży, zgłoszenie się takiego muzeum daje mu prawo pierwokupu. I tak też było w tym przypadku. Problem był inny i jak zawsze prozaiczny: pieniądze. Muzeum nie miało środków na taki zakup, a sprawa była pilna. - Swego czasu rozmawiałem z prezydentem, że od czasu do czasu pojawiają się na rynku antykwarycznym rzeczy związane z Kołobrzegiem, więc byłoby dobrze, gdyby władze miejskie w jakiś sposób pomogły nam w zakupie takich zabytków. Otrzymałem pozytywną odpowiedź i rzeczywiście pan prezydent dotrzymał słowa - opowiada były dyrektor muzeum.

Owym prezydentem był Bogdan Błaszczyk, który przedstawił wniosek na Zarządzie Miasta. Gmina miejska dokonała zakupu akwareli i przekazała ją do zbiorów kołobrzeskiego muzeum, gdzie prezentowana jest w Muzeum Miasta Kołobrzeg w Pałacu Braunschweigów. Warto zaznaczyć, że Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu posiada największą kolekcję nie tylko w zakresie historii Kołobrzegu, ale także Twierdzy Kołobrzeg. Zapraszamy do zwiedzania.

Robert Dziemba