Przygotowania do wojny z Polską

W 3 miesiące po zakończeniu I wojny światowej, 12 lutego 1919 roku, na kołobrzeski dworzec wjechał pociąg specjalny. Do miasta nad Parsęta przybył feldmarszałek Paul von Hindenburg, wódz naczelny.


W hotelu "Bellevue" mieściła się kwatera naczelnego dowództwa, a w Pałacu Nadbrzeżnym ulokowano Sztab Generalny, który dotarł do miasta kolejnymi pociągami. To właśnie w Kołobrzegu, w miarę blisko granic z młodym państwem polskim, Niemcy szykowali plan nowej wojny o kryptonimie "Wiosenne słońce".

Sztabowcy opracowali kwestie organizacyjne, tworzą armię "Północ" i armię "Południe". Głównym celem była Warszawa. Sprawa była jednak politycznie skomplikowana. Jak pisze H. Kroczyński, w Kołobrzegu trwały żywe spory co do konieczności uderzenia na Polskę i zawarcia pokoju. Dyskusję w tych kwestiach toczył ostatni kanclerz Cesarstwa Niemieckiego i pierwszy prezydent Republiki Weimarskiej Friedrich Ebert oraz minister obrony Gustav Noske z Paulem von Hindenburgiem. Ostatecznie, socjaldemokratyczni politycy przekonali naczelnego wodza, aby zrezygnował z planów nowej wojny.

Sprawa nie była taka oczywista. 6 marca 1919 roku Zgromadzenie Narodowe uchwaliło ustawę o 400-tysięcznej Reichswerze. Atmosfera społeczna była jednoznaczna: w Hindenburgu pokładano nadzieję, iż ten uratuje resztki honoru Niemiec upokorzonych listopadową kapitulacją. Gdy 7 maja 1919 roku, Niemcy otrzymały projekt traktatu pokojowego, w Kołobrzegu było jasne, że jeśli nie zostaną one przyjęte, Niemcy przystąpią do nowej wojny, której celem miało być nie tyle zniszczenie Polski czy zdobycie Wielkopolski, ale doszczętna likwidacja odrodzonego państwa polskiego.

Sytuacja młodego państwa polskiego była bardzo trudna. Trwała unifikacja kraju rozdzielonego zaborami. Sytuacja na graniacach była nadal niepewna. Wojsko Polskie było w organizacji, a przeciwko Niemcom w miarę szybko wystawić można było jedynie Wojsko Wielkopolskie. Sytuację uratowała armia generała Józefa Hallera, przerzucana z Francji. W czerwcu 1919 roku, Polska była gotowa przeciwstawić niemieckiemu uderzeniu, kierowanemu z Kołobrzegu, 180 tysięcy żołnierzy.

Niemcom nie sprzyjała jednak sytuacja międzynarodowa. Żadnemu mocarstwu nie zależało na odrodzeniu potęgi Niemiec, rany Wielkiej Wojny były zbyt świeże. Na redzie portu w Kołobrzegu stanęły 4 angielskie niszczyciele, celując w kwaterę wodza naczelnego. Ostatecznie, 28 czerwca podpisano traktat wersalski. Paul von Hindenburg wziął jeszcze udział w tzw. święcie wyzwolenia 2 lipca 1919 roku, i 3 lipca pociągiem specjalnym opuścił Kołobrzeg. 13 lipca władze miasta nadały Hindenburgowi honorowe obywatelstwo i nazwę nowej ulicy (obecnie Tadeusza Kościuszki).

Paul von Hindenburg razem z małżonką wchodzi do hotelu "Bellevue". © Jerzy Patan.
Paul von Hindenburg podczas parady wojskowej w Kołobrzegu 16 kwietnia 1919 r. © Jerzy Patan.
Pałac Nadbrzeżny - w 1919 roku siedziba Sztabu Generalnego armii niemieckiej i archiwum I wojny światowej.
Niemiecki okręt podwodny wpływa do kołobrzeskiego portu. © Jerzy Patan.