Twierdza - manewry 2014

Na Skwerze Mieszkowskiego trwał X Targ Solny, a obok ustawiły się stanowiska muzealne oraz Bractwo Kurkowe i Towarzystwo Opieki nad Zabytkami. Pokazy historyczne odbywały się natomiast w Reducie Solnej. Podczas pikniku mogliśmy zobaczyć pokazy grup rekonstrukcji


Gdy 3 lata temu rozpoczęliśmy starania nad powszechną popularyzacją historii Twierdzy Kołobrzeg, przy braku wsparcia chociażby ze strony Muzeum Oręża Polskiego, ale również innych stowarzyszeń, mieliśmy wątpliwości, czy nasza idea się przyjmie. Okazało się, że zarówno portal twierdzakolobrzeg.pl, wystawa Twierdza Kołobrzeg oraz nasze stanowisko historyczne regularnie robią furorę. Teraz udało się stworzyć I Piknik Historyczny "Twierdza Kołobrzeg", w którym mieliśmy swój duży udział, prezentując historię i zabytki mieszkańcom oraz turystom w sobotę i niedzielę (24-25 maja). Byliśmy tam z naszym wieloletnim hasłem: "Twierdza Kołobrzeg wciąż do zdobycia".

Na Skwerze Mieszkowskiego trwał X Targ Solny, a obok ustawiły się stanowiska muzealne oraz Bractwo Kurkowe i Towarzystwo Opieki nad Zabytkami. Pokazy historyczne odbywały się natomiast w Reducie Solnej. Podczas pikniku mogliśmy zobaczyć pokazy grup rekonstrukcji - Międzynarodowej Grupy Rekonstrukcji Historycznej Dreispitz, Infanterie Regiment von Alvensleben (No. 33) ze Srebrnej Góry, Grupę Rekonstrukcji Historycznych "Poznańczycy". Organizatorem imprezy było Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu. Cieszymy się, że ta ważna dla historii Kołobrzegu instytucja dorównała do szeregu i zaczęła silniej promować historię miasta-twierdzy.

Niestety, po naszych naciskach, z Reduty Solnej udało się zabrać stanowiska historyczne i Targ Solny, pozostały tam grupy rekonstrukcyjne. Wielka szkoda, bo ich spektakl obejrzało nieco ponad 30 osób. Zapewne w przyszłym roku tę kwestię uda się poprawić.

Dużym problemem Kołobrzegu jest brak własnej grupy rekonstrukcyjnej. Pomimo wielu postulatów z naszej strony, ani muzeum, ani spokrewnione z nim organizacje nie odpowiedziały na ten apel. Skoro jednak cieszy się to tak dużym zainteresowaniem, jako pasjonaci pochylimy się nad stworzeniem takiej grupy rekonstrukcyjnej sięgającej przełomu XVIII i XIX wieku, a więc okresu wojen napoleońskich. Grupa musiałaby być związana z Kołobrzegiem. Oczywiście wszystko da się zrobić, potrzeba odrobinę dobrych chęci, sporo pasji, czasu i pieniędzy. Być może rok 2015 będzie okazją do tego, aby zrobić pierwszą kołobrzeską rekonstrukcję? Zobaczymy. Teraz można jednak obejrzeć zdjęcia i film z manewrów w twierdzy roku 2014, i zobaczyć, jak radzą sobie z tym zaprzyjaźnione z naszym miastem grupy.

Robert Dziemba