Tajemnicze Rogowo (Kamp)

Niemieccy architekci budując lotnisko w Rogowie twierdzili, że tworzą lotnisko na miarę XXI wieku. Mierzeja jest terenem specyficznym - od strony jeziora jest on bagnisty, zaś od morza wydmowy. Niemcy wylali tu setki ton betonu, zbudowali cały system kanałów odprowadzających wodę. Śluzy i stacje pomp służyły do regulacji poziomu wody.

Rogowo to niewielka wieś położona pomiędzy Mrzeżynem a Dźwirzynem, na zachód od Kołobrzegu, na mierzei oddzielającej morze Bałtyckie od jeziora Resko Przymorskie. Współczesna nazwa miejscowości została ustalona po wojnie. Niemiecka nazwa to Kamp (pastwisko, kępa). Można przypuszczać, że jest to nazwa topograficzna, odnosząca się do podmokłych, rozległych łąk leżących przy rzece Redze.




Rogowo - spokojna wieś rybacka w XX wieku.

Do 1935 roku Rogowo było małą wsią rybacką. Stały tu jeszcze pokryte strzechą domy rybaków. W 1936 roku zabrano się do budowy wojskowego osiedla koszarowego i lotniska morskiego. Już wcześniej poczyniono przygotowania do tej inwestycji. Rozbudowano drogę łącząca Trzebiatów z Mrzeżynem, a Służba Pracy ułożyła drogę z płyt betonowych do planowanego lotniska. Oprócz tego, nie wolno było się tam osiedlać, tereny te stały się zastrzeżone. Równolegle z budową w Rogowie, rozpoczęto budowę lotniska w Bagiczu i ośrodka szkoleniowego dla wojsk pancernych w zachodnim Mrzeżynie.

Niemieccy architekci budując lotnisko w Rogowie twierdzili, że tworzą lotnisko na miarę XXI wieku. Mierzeja jest terenem specyficznym - od strony jeziora jest on bagnisty, zaś od morza wydmowy. Niemcy wylali tu setki ton betonu, zbudowali cały system kanałów odprowadzających wodę. Śluzy i stacje pomp służyły do regulacji poziomu wody. Posadzono czarną sosnę, której ojczyzną jest region śródziemnomorski. Jej mocne korzenie umacniały teren. Drzewo jest wytrzymałe na suszę i zanieczyszczenia powietrza. Na mierzei posadzono również krzewy róży pomarszczonej, które dorastają do 200 cm. Gatunek ten pochodzi ze wschodniej Azji. Jest przydatny tam, gdzie istnieje potrzeba ochrony domów mieszkalnych przed wiatrem. Przy drodze prowadzącej przez mierzeję powstawały jeden za drugim kolejne obiekty wojskowe. Postawiono domy mieszkalne dla rodzin oficerów, podoficerów i urzędników (od strony Mrzeżyna).Wycięto część drzew, ale tylko w ilości potrzebnej do budowy tak, że teren mieszkalny wyglądał naprawdę malowniczo, a z drugiej był bardzo dobrze zamaskowany. Domki jednopiętrowe zostały zbudowane w stylu szwajcarskim, ze stromymi dachami oraz naczółkami, co miało chronić je przed silnymi wiatrami wiejącymi od strony morza. W domkach tych, w większości zamieszkała kadra podoficerska. Domki dotrwały do naszych czasów i są zamieszkałe przez obecnych mieszkańców Rogowa.

Wodnopłaty bazującego tu pułku rozpoznania lotniczego zasadniczo startowały i lądowały na Jeziorze Resko Przymorskie, co przy spokojnym morzu było możliwe. Zachował się rozległy betonowy plac, od którego wybiegają w stronę morza i jeziora betonowe pasy. Po nich na drewnianych szynach wciągano łodzie powietrzne do hangarów. Były tu dwa wielkie hangary. Pozostałością po nich są szyny, po których przesuwały się olbrzymie wrota.

Nad jeziorem znajdują się betonowe pachołki z metalowymi kółkami. Służyły one do cumowania latających łodzi. Ciekawostką jest to, że wodnosamoloty startowały i lądowały na jeziorze zimą. Zbudowano kotłownie, akurat przy betonce i dzięki temu, że spuszczano z niej niepotrzebną gorącą wodę wprost do jeziora, część wód jeziora zimą nie zamarzała. Kotły usytuowane były na parterze, a opał wsypywano z poziomu pierwszego piętra, prosto ze specjalnie przystosowanych do tego wagoników. Opał do kotłowni dowożony był wąskotorówką.

Linię kolejki wąskotorowej Trzebiatów - Roby - Mrzeżyno otwarto w 1912 roku. W związku z zapotrzebowaniem na materiały i środki do prawidłowego funkcjonowania lotniska w latach 30-tych XX wieku, połączono Kamp z Robami 6-kilometrową nitką torów. Ze źródeł można dowiedzieć się, że tory przebiegały nieopodal lotniska trawiastego dalej przy tzw. betonce i kotłowni, aż do powojennego GSA (Garnizonowego Składu Amunicji).

Powszechnie wiadomo, że w Kamp było lądowisko wodnopłatów ale nie wszyscy znają informację ze oprócz tego istniało lotnisko trawiaste. Powierzchnia lotniska to około 140 hektarów (na podstawie zdjęć aliantów dwa pasy startowe na osi wschód-zachód i północ-południe po 1200 metrów). Z dokumentów wynika, że wielkość lotniska wynosiła 1005m NS na 1140 m EW, prawie kwadratowego kształtu. Diagonalny pas startowy na osi NE/SW długości 1370 m i drugi 1510 m na osi NW/SE. Poza tym, do umacniania drogi startowej używano metalowych płyt, które łączyły się ze sobą na zakładkę [1].

Jednym z ostatnich obiektów zbudowanych w pierwszych latach wojny, który wieńczy budowę lotniska, to budynek komendantury lotniska, w którym znajdowały się pomieszczenia służbowe komendanta, oficerów sztabowych i innych urzędów. Budynek posiada strop żelbetowy, a jego pomieszczenia piwniczne zamykane są w identyczny sposób jak na okrętach.

Do roku 2004 przetrwał cały kompleks koszarowy wokół placu apelowego, budynki magazynowe, wieża pilotów i spadochroniarnia. Niestety plan zagospodarowania terenu okazał się inny. Rozebrano budynki koszarowe (nie wszystkie), a ich miejsce zajęły apartamentowce. Rozebrano również wartownię, budynki PSO, budynek warsztatów przy betonce i wiele innych budowli. Okazały się nieprzydatne w nowej rzeczywistości, a materiał z nich pozyskany zapewne sprzedano. Na szczęście hangar pozostał i w 2012 roku został wpisany w rejestru zabytków.

* * *
Przytoczymy teraz tutaj jednostki jakie się przewinęły przez Kamp przed i w czasie wojny. Zajmiemy się tylko okresem bazowania lub korzystania z lotniska przez poniższe jednostki.
* * *

Pierwszą jednostką rozlokowaną w Rogowie była część Küstenfliegergruppe 706.

Godło 2 eskadry 706 Küstenfliegergruppe

Küstenfliegergruppe 706 (706. grupa lotnictwa wybrzeża) w skrócie Kü.Fl.Gr.706

W Rogowie powołano prawie całą Küstenfliegergruppe 706 [2] , jedynie jej pierwsza eskadra została sformowana w Nest (Unieściu)

Dnia 01.10.1937 r. w Kamp powołano sztab Küstenfliegergruppe 706. Dysponował on samolotami Heinkel 60. W dniu 22.10.1939 r. przemianowano go na sztab Küstenfliegergruppe 906. Sztab Ku.Fl.Gr.906 ciągle dysponował samolotami He 60 i pozostawał w Kamp do 01.11.1939 r. po czym przeniesiono go do Pillau (dziś Bałtijsk czyli Piława) po rosyjskiej stronie Mierzei Wiślanej.

Druga eskadra Küstenfliegergruppe 706 została sformowana 01.07.1937 roku. We wrześniu 1938 r. przemianowano ją na 2 eskadrę w Küstenfliegergruppe 606. Tę z kolei 22.10.1939 r. przeniesiono do Hörnum gdzie uległa dalszym przemianowaniom. Przez te wszystkie przemianowania wyposażenie eskadry nie ulegało zmianie, wciąż dysponowano Do 18.

Trzecia eskadra Küstenfliegergruppe 706 została sformowana 1.11.1938 r. Na swoim wyposażeniu posiadała wodnosamoloty He 59. W roku 1939 została przeniesiona do Dziwnowa, gdzie z początkiem września przeniesiono ją do Norderney.

Przez czas stacjonowania w Kamp Küstenfliegergruppe 706 dowodzili:

Maj Hans Metzner 1.10.1937 - 17.8.1938
Obstlt Hermann Edert 17.8.1938 - ?.10.1939

Küstenfliegergruppe 506
1.12.1937 r. sformowano w Kamp 2 eskadrę Küstenfliegergruppe 506 [3]. Dysponowała ona samolotami Dornier 18. W dniu 03.09.1939 przeniesiono ją do Hörnum (miasto na niemieckiej wyspie Sylt na Szlezwiku przy granicy z Danią od strony Morza Północnego).

Godło 2 eskadry 506 Küstenfliegergruppe


Do-18D należący do 2./ 906 Küstenfliegergruppe; Kamp (1939/40).


Jeden z samolotów z 2. eskadry 506 Küstenfliegergruppe.

Przez czas stacjonowania w Kamp Küstenfliegergruppe 506 dowodzili:

Maj Schily 1938

Obstlt Wolfgang von Wild ? - 31.10.1939


Luftdienst-Kommando 8
Luftdienst-Kommando 8 (8. Oddział Obsługi Lotniska ? ) [4]. Sformowana 1.4.1938 r. była odpowiednikiem dywizjonu (Gruppe w Luftwaffe). Następnie była podzielona na Luftdienst-Teilkommando czyli odpowiednik eskadry (Staffel).

W Kamp i na bliźniaczym lotnisku Sylt stacjonował Luftdienst-Teilkommando 1/8, w okresie od kwietnia 1938 r. do stycznia 1939 r. Jednostka ta zajmowała się obsługą obydwóch lotnisk.

Od dnia 1.1.1939 r. Luftdienst-Teilkommando 1/8 została przeformowana na Luftdienst-Teilkommando 1/68. Nadal jednostka obsługiwała lotniska w Kamp i Sylt. W grudniu 1943 r. wraz z Luftdienst-Teilkommando 2/68 zostały połączone w Fliegerzielgeschwadern i został przeniesiony prawdopodobnie do Dziwnowa.

Epizod w kampanii wrześniowej 1939 r. miały też eskadry z Rogowa. Do walki przeciwko Polskiej Marynarce Wojennej skierowano dwie eskadry z Küstenfliegergruppe 506, jedną z Kü.Fl.Gr.306, jedną z Kü.Fl.Gr.706 i w późniejszych dniach 4./186. Dowódcą lotnictwa morskiego na wschodzie był gen. por. Coeler znajdujący się w Dziwnowie.

24 sierpnia 1939 r. zaczęto wykonywać loty rozpoznawcze pod kryptonimem "Aufklärungs Lübeck". Zadanie to wykonały cztery samoloty z Kü.Fl.Gr.306 które doleciały aż do Zatoki Puckiej i Gdyni. Załoga He 60 z 1./706 pilotowana przez Lt. Kopitzki i Uffz. Noack meldowali 25 sierpnia o ostrzelaniu przez polską artylerię przeciwlotniczą.
Zadanie patrolowania cieśnin duńskich otrzymali lotnicy z 2. / Kü.Fl.Gr.606 z Kamp

30 sierpnia 1939 r. załoga U-31 meldowała przemarsz trzech polskich niszczycieli płynących do Anglii. Poderwano 2 He-59 z 3./506, które zlokalizowały okręty. Ze źródeł dowiadujemy się, że 1 września 1939 r.w Rogowie bazowały następujące liczby wodnopłatów: 12 - He 60, 7 - He 59 i 12 - Do 18.

1 września 1939 r. pierwszą akcją wodnosamolotów Luftwaffe był nalot podjęty o 14:30 przez He 59 z 3./506 i 3./706. Zostały wykonane dwa ataki. Pierwszego dnia atakowano również Hel i Zatokę Gdańską.

2 września 1939 r. brak danych o lotach bojowych eskadr z Kamp.

3 września rankiem około godziny 8:00 , 11 samolotów Ju 87B z 4./Trägergruppe 186 [4./186] zaatakowało port wojenny na Helu. Uszkodzono podczas nalotu ORP Gryf i Generał Haller. Po ataku, jeden Junkersów wylądował o 9:45 w Kamp. Po uzupełnieniu paliwa powrócił na macierzyste lotnisko w Słupsku. Około godziny 11:15 eskadra 4./186 została podporządkowana Küstenfliegergruppe 506. Po południu, o godzinie 15:10 znowu samoloty 4./186 i Kü.Fl.Gr.506 pojawiły się nad Helem. Zatopiono wówczas ORP Wicher. ORP Gryf doznał uszkodzeń i osiadł na dnie.

Zatopienie ważniejszych okrętów Marynarki Wojennej RP i wypowiedzenie wojny przez Francję i Anglię, zwolniło eskadry Küstenfliegergruppe z działań przeciwko Polsce. Rozkaz z 4 września 1939 r. nakazywał stopniowe przenoszenie sił lotnictwa morskiego na zachód. Jednak to nie koniec działalności lotniska w Kamp.

Teraz przytoczymy informacje jakie znaleźliśmy o funkcjonowaniu lotniska do 1945 r.

Kolejną jednostką lotnictwa morskiego która została utworzona w Kamp była Küstenfliegergruppe 806. Sformowana została 22.10.1939 r. w Dziwnowie. Tylko sztab miał tam siedzibę, poszczególne eskadry były porozrzucane po całym wybrzeżu. Pierwsza eskadra stacjonowała w Kamp, druga w Brüsterort, a trzecia w Kiel-Holtenau. W tym czasie dowodził Kü.Fl.Gr.806 Obstlt Wolfgang von Wild. Jednostka posiadała na wyposażeniu samoloty He 60, He 114 i He 111 J. Z początkiem grudnia 1939 r. jednostka przeniosła się do Uetersen, a 1./806 przebazowano do Kiel-Holtenau.

Kolejną jednostką przebywającą we Rogowie była Flieger-Ergänzungsgruppe (See) - to prawdopodobnie Morski Uzupełnieniowy Dywizjon Lotniczy - do końca nie możemy rozszyfrować nazwy.

Godło Flieger-Ergänzungsgruppe (See).

Sformowana 27.1.1940 r. w Rogowie z Flieger-Ersatz-Bataillon 26 (zapasowy batalion lotniczy). Jednostką dowodzili:

Obstlt Eugen Bischoff 27.1.1940 - 10.7.1943

Obstlt Gerhard Kolbe 10.7.1943 - 3.10.1944
 
Sztab stacjonował tu do września 1944 r., po czym został przeniesiony do Pütnitz. W Kamp pozostała 4 eskadra, która rozlokowała się na lotnisku dopiero w maju 1941 r. i działała do 3.10.1944 r. Na krótko zagościła też tutaj 3 eskadra, którą reaktywowano 25.6.1941 r. Używała wówczas maszyn Ju 88. Następnie od 9.9.1941 r. została przeformowana i przydzielona do Kampfgruppe 506 jako zapasowa eskadra (lub uzupełnienie). W czasie istnienia jednostki na wyposażeniu były: Ar 196, BV 138, He 114, He 115, Do 17, Do 18 i Ju 88.
Oznaczenie samolotów z Flieger-Ergänzungsgruppe (See) to >> 6 H + <<.

Kolejna jednostka która pojawiła się w Kamp to Jagdgeschwader 103 (103. Pułk Myśliwski), w skrócie JG103. W samym Rogowie stacjonowała jedynie 6 eskadra z II Dywizjonu JG103 - 6./JG103 Okres pobytu datuje się na 15.10.1944 r. – stycznia 1945 r. Następnie 6./JG103 przeniosła się do Pütnitz. Co ciekawe, jednostka miała na wyposażeniu w latach 1943-1945 samoloty: Ar 66, Ar 68, Ar 96, Bf 108, Bf 109, Bloch 152, Bloch 155, Bü 131, Bü 133, Cant Z.1007, D.520, Fi 156, Fw 44, Fw 56, Fw 190, NA-57, NA-64, Potez 63 i W.34, które stacjonowały w Kamp - tego źródła nie podają.
 
Komendantury i Szkoły w Kamp

Jak każde lotnisko, tak i to w Rogowie musiało posiadać komendanturę Fliegerhorst-Kommandantur A (o) 3/III. Komendantura lotniska założona została 1.4.1944 r. w Bagiczu z Flugplatzkommando A 21/III. Dowódcami byli:
- Maj Hermann Enke (1.IV.44 - 30.VIII.44)
- Maj Joachim von Borcke 30.VIII.44 - V.45

Pod Fliegerhorst-Kommandantur A (o) 3/III podlegały inne mniejsze lotniska na tym terenie:
Platzkommando Nest (Unieście)
Platzkommando Kamp (Rogowo)
Platzkommando Pinnow (Pniewo k/Rymania)

Komendantura podlegała wyżej pod:
Flughafen-Bereichs-Kommando 1/III (IV.44 - I.45),
Flughafen-Bereichs-Kommando 10/XI (I.45 - V.45)

Na rogowskim lotnisku swoje umiejętności doskonalili piloci z Flugzeugführerschule C 6.

Szkoła dowódców pilotów (FFS) - założona została 1.XI.1937 r. w miejscowości Stade, jako FFS Stade. 1.X.1939 r. nazwę zmieniono na FFS C Burg, 1.XI.1939 r. na FFS C Kolberg, 16.I.1940 r. na FFS C6, aż w końcu 15.X.1943 r. na FFS B6. Do Bodenhagen szkoła została przeniesiona 1.XI.1939 z miejscowości Stade. Placówka korzystała także z lotnisk w Pinnow, Kamp, Märkisch-Friedland i Parchim. Zlikwidowana została 5.III.1945.

Komendantami placówki byli:
1.10.1939 – 4.08.1940 - Obstlt Rudolf Koester
5.08.1940 – 28.07.1941 - Obstlt Carl Berr
29.07.1941 – 21.09.1943 - Obstlt Wilhelm von Friedeburg
22.04.1943 - 1944 - Oberst Lothar Zenkonimierski
29.01.1945 – 5.03.1945 - Obstlt Walter Fruhner

W szkole tej latano na: Bf 109, C.445, Do 12, Do 17, Fw 58, He 111, Ju 52, Ju 86, Ju 88, MS.230, Si 204 i W.34.

W okresie wojny, w Rogowie pojawiły się również ciężkie wodnosamoloty typu Do 24. Do 24 startowały z Rogowa na front wschodni. Lądowały m. in. na Białorusi, Fińskich Błotach, pod Kijowem na Dnieprze.

Na przełomie lutego i marca 1945 r. zaczął działać most powietrzny, który miał za zadanie ewakuację zagrożonej ludności cywilnej, głównie dzieci z terenu Pomorza. Wodnosamoloty Do 24 z Seenotgruppe 81 oraz BV 138 z Seeaufklärungsgruppe 126 w marcu 1945 roku dokonywały szeregu przelotów, także do baz w Kamp i Nest. Największym wyczynem było uratowanie jednorazowo 116 osób (17 dorosłych i 99 dzieci) z oblężonej Twierdzy Kołobrzeg i przerzucenie ich na wyspę Rugię do miejscowości Bug [6]. Według miejscowej ludności, dwa samoloty roztrzaskały się o taflę jeziora i zatonęły. Przez wiele lat trwały poszukiwania samolotów w jeziorze. W końcu odniesiono sukces – udało się zlokalizować łódź latającą Do-24. Teraz trwają prace nad znalezieniem sposobu aby ją wydobyć. Niestety jest to też masowa mogiła wojenna, więc sprawa budzi kontrowersje.

Znane jest też inne wydarzenie:
"Pod koniec wojny w Rogowie miało miejsce dziwne zdarzenie. Jezioro Resko Przymorskie o powierzchni ok. 6,2 km2 i maksymalnej głębokości 2,7m być może kryje jedną z tajemnic końca II wojny światowej. W okresie walk o rejon Mrzeżyna i Rogowa miał tu miejsce wypadek wzbudzający do dziś wiele kontrowersji. Od wschodu nadleciał samolot Ju 52 (lub Ju 52/3m). Maszyna dokonała międzylądowania na jeziorze w celu uzupełnienia paliwa. Przy starcie samolot dostał się pod ostrzał radzieckiej artylerii i trafiony pociskami i runął do jeziora. Rosjanie obserwując zestrzelony samolot zauważyli, jak Niemcy nie bacząc na trwający ostrzał, próbowali wyciągnąć samolot z jeziora. Próba się nie powiodła. W sierpniu 1946 roku, Rosjanie próbowali również wydobyć z wody samolot. Przełamał się on jednak tylko na pół, z kabiny wypłynęło ciało martwego żołnierza z generalskimi dystynkcjami. Istnieje hipoteza, że na pokładzie samolotu mogła być przewożona bursztynowa komnata. Poszukiwania ponawiano, lecz w ich trakcie znajdowano w jeziorze kawałki samolotów, miny, bomby lotnicze, beczki z paliwem i inne śmieci. Może jednak nie szukano w tym miejscu, co trzeba? Jedną z cech, które charakteryzują jeziora przymorskie, jest wysoka mulistość dna. Ładownia z przełamanego samolotu jest zagrzebana głęboko w mule, zaś kabinę pilota w roku 1987 przeszukali płetwonurkowie z klubu "RIF". Wydobyli z niej srebrną zastawę, dokumenty, listy i kartki żywnościowe z Królewca.

O zdarzeniu być może by zapomniano, ale do szefa kaliningradzkiej grupy poszukiwania zagrabionych dzieł sztuki trafił list. Autorem był płk I.G.Nowikow, opisał on zdarzenie w Rogowie w 1945 r. Był on wtedy dowódcą radzieckiej jednostki stacjonującej w Rogowie (Nowikow zmarł w II połowie lat 80-tych) [7].

Nie wiadomo jakie walki i czy w ogóle walczono o Rogowo w marcu 1945 r. Wiadomo, że dzień po zakończeniu walk w Kołobrzegu tj. 19 marca 1945 r., teren ten obsadziła 4 Dywizja Piechoty WP. Odcinek pomiędzy Grzybowem a Mrzeżynem obsadził 11 pp wraz z dwoma kompaniami karnymi. Drugiej kompani karnej przydzielono odcinek pomiędzy Dźwirzynem a Mrzeżynem. Z początkiem kwietnia 1945 r. nadszedł rozkaz przegrupowania się w kierunku Odry. Teren dotychczas zajmowany 4 DP przekazała 32 Smoleńskiej Dywizji Kawalerii. Okres władania tym terenem przez Rosjan jest niestety białą plamą w historii Rogowa.

Poniżej seria zdjęć rogowskiej bazy (październik 2005)


Kotłownia.


Kotłownia - wnętrze, górna elewacja.


Kotłownia - wnętrze, dolna elewacja.


Budynek warsztatów.


Pozostałości po wąskotorówce, tędy tory przecinały drogę.


Pozostałości po Parkowej Stacji Obsługi (PSO) polskiej JW.


Pozostałości po Parkowej Stacji Obsługi (PSO) polskiej JW.


Wartownia.


Hangar.


Hangar.


Pozostałości po pierwszych gospodarzach

Okres po II wojnie światowej

Pierwszą jednostką WP, która została w 1949 r. rozlokowana w koszarach w Rogowie był 32 pp. Na podstawie Rozkazu MON Nr 0056/Org z dnia 30.03.1949 r. przeformowano 8 DP na 8 Zmotoryzowaną DP i przedyslokowano ją na Pomorze Zachodnie. Do garnizonu Rogowo przeniesiono ze Skierniewic 32 pp, który tym samym rozkazem został przeformowany na 32 zmot. pp w Rogowie. Rozkazem MON Nr 0054/Org z dnia 12.06.1950 r. pułk ten został przeformowany na 32 pz.

Już w 1951 r. 32 pz został przedyslokowany do Kołobrzegu, a w Rogowie sformowano dwa paplot. Zmian tych dokonano na mocy Rozkazu MON Nr 0044/Org z dnia 17.05.1951 r.

W składzie 16. DAPlot sformowano:
95.paplot Rogowo
82.paplot Rogowo

Obydwa paplot sformowano ostatecznie w 1952 r. (82.paplot - w październiku 1952 r.). Rozkazem WP Nr 0138/Org z dnia 02.05.1952 r. przy 95.paplot utworzono Kasyno Garnizonowe.

Na mocy Rozkazu MON Nr 0025/Org z dnia 02.04.1957 r. rozformowano 95.paplot w Rogowie. Od tej pory jedynym gospodarzem koszar w Rogowie został 82.paplot. Pułk ten został przeformowany na nowy etat na podstawie WP Nr 077/Org z dnia 19.09.1960 r.

Na podstawie Rozkazu MON Nr 0126/Org z dnia 03.09.1963 r. oraz WP Nr 0133/Org z dnia 13.09.1963 r. rozformowano Dowództwo 16. DAPlot, a 82.paplot stał się jednostką samodzielną podporządkowaną bezpośrednio Dowódcy Pomorskiego Okręgu Wojskowego. Rozkazem MON Nr 025/MON z dnia 30.09.1967 r. przemianowano 82.paplot na 75. paplot (Rogowo) i podporządkowano go Dowódcy 20. DPanc. Szczecinek

W 1974 r. pułk przezbrojono w zestawy KUB. "Zgodnie z przyjętym w roku 1972 dziesięcioletnim perspektywicznym planem rozwoju wojsk OPL, przezbrojono większość pułków artylerii plot na szczeblach okręgów i związków taktycznych, wprowadzając zestawy rakietowe. Jako pierwszy, w roku 1974 przezbrojono w rakiety przeciwlotnicze małego zasięgu 75paplot z POW, na jego dowódcę wyznaczono majora Żmijewskiego. Jednostka po krótkim lecz intensywnym szkoleniu, już w roku 1975 wzięła udział w ćwiczeniu taktycznym połączonym ze strzelaniem bojowym na poligonie w ZSRR. Oddział rakiet zniszczył wskazane cele powietrzne. Start pierwszej rakiety dokonał pododdział por. Nowaka.

Kolejno przezbrojono w zestawy rakietowe następujące pułki art. plot. 66, 18, 69 z ŚOW i 55 z POW. ..." [8]. Na podstawie WP Nr 0140/Org z dnia 19.12.1989 r. - 75.paplot przemianowano na 99. paplot 2. DZ (Rogowo). Kolejnej reorganizacji dokonano w 1995 r. kiedy to 99.paplot przemianowano na 2. Zachodniopomorski Pułk Przeciwlotniczy 2. DZ. W dniu 09.12.1995 r. 2. Zachodniopomorski Pułk Przeciwlotniczy otrzymał sztandar. Rozkazem Dowódcy Wojsk Lądowych Nr Pf 9 z dnia 12.03.1998 r. w terminie do dnia 31.12.1998 r. 2. Zachodniopomorski Pułk Przeciwlotniczy 2. DZ rozformowano. Z posiadanych informacji wiadomo, że 75 paplot był uzbrojony w armaty przeciwlotnicze S-60, przeciwlotniczy zestaw rakietowy 2K12 Kub.

Zestaw składał się z wyrzutni SPU 2P25M1, stacji radiolokacyjnych wykrywania i naprowadzania SURN 1S91M1, rakiet kierowanych 3M9ME, stacji kontrolno-pomiarowej KIPS 2W8E, systemu zautomatyzowanego kierowania ogniem K-1, a także wyposażenia dodatkowego m.in. elektrownie polowe, samochody transportowo-załadowcze do rakiet, przyczepy lub samochody z częściami zamiennymi, warsztat polowy, sprzęt od łączności, pojazdy z zapasowymi rakietami, itd.


Zestaw KUB na stanowisku - foto: Serwis Militarny.


Odpalenie pocisku w zestawie KUB - foto: Serwis Militarny.

Obecnie, gospodarzem kompleksu w Rogowie jest Fundacja Fort-Rogowo. Celem fundacji jest ochrona zabytków militarnych i propagowanie sportów lotniczych poprzez działanie w ramach fundacji: muzeum lotnictwa i techniki militarnej, centrum alternatywnych sportów lotniczych, warsztatów i pracowni rekonstrukcji oraz poprzez eksplorację i poszukiwania. Dzięki takim ludziom jak działacze Fundacji, ten bardzo ciekawy, rogowski kompleks militarny nie ulegnie zapomnieniu czy dewastacji.









Serdeczne podziękowania przy redagowaniu historii po 1945 r. dla Krzysztofa Puchali. Dzięki przeogromne!!!


Przypisy:

Zaczerpnięto z dyskusji na forum Odkrywcy: http://www.odkrywca-online.com/rogow-ii,325545.html#325545

http://www.ww2.dk/air/seefl/kflgr706.htm z dnia 6.1.2009

http://www.ww2.dk/air/seefl/kflgr506.htm z dnia 6.1.2009

http://www.ww2.dk/air/misc/ld8.html z dnia 6.1.2009

Jednostka holowania celów powietrznych np. do treningu FLAK, strzelców pokładowych, itp

"Rettung zwischen den Fronten", w: "Die Pommersche Zeitung", nr 5/1996, s. 16 oraz "Einsatz der Seenotgruppe 81 (See) skan artykułu z internetu.

Zaginiona komnata , L.Adamczewski , Poznań 1993

Obrona przeciwlotnicza wojska polskiego w latach 1919-1994, Marian Kopczewski, Wyd. WSO WOPL Koszalin 1994, str.230

Przy redagowaniu tekstu korzystałem ze źródeł w/w oraz:

Niemieckie lotnictwo morskie 1939-1945, J. Ledwoch, część I, wyd. Militaria, W-wa 1998,

Luftwaffe nad Polską 1939, M. Emmerling, część III "Stukaflieger", wyd. Armagedon, Gdynia 2006,

Pod sztandarem 4 DP im. J.Kilińskiego, J. Rafalski, Wyd. MON, W-wa 1978

Strona Luftwaffe 1933-1945 - www.ww2.dk

Oraz forum internetowe Odkrywcy i Pomorskiego Forum Eksploracyjnego