GRH Kołobrzeg przy nowej - starej armacie 76 mm wz. 43
Po rocznej renowacji, przeprowadzonej w Pracowni Renowacji Zabytków Techniki Militarnej Wolsztyn, 76-milimetrowa armata pułkowa wzór 1943 powróciła do Kołobrzegu. Jest to ulepszona wersja radzieckiej 76,2 mm armaty pułkowej wz. 1927. Działo jest obecnie niemal w stanie fabrycznym i będzie prawdziwą ozdobą kołobrzeskiego muzeum.
Prezentacja armaty po powrocie, odbyła się dziś w południe na dziedzińcu oddziału Dzieje Oręża Polskiego. - Dzięki ogromnemu nakładowi pracy oraz wyjątkowej wiedzy i doświadczeniu zespołu z Wolsztyna, który pod kierownictwem Waldemara Banaszyńskiego prowadził prace, armata odzyskała swój dawny blask. Proces renowacji, choć niezwykle czasochłonny, zakończył się pełnym sukcesem. Wszystkie mechanizmy działa zostały uruchomione i armata znowu stanowi unikalny zabytek techniki militarnej. W pełni odresturowany eksponat dosłownie zachwyca precyzją i perfekcją wykonanej konserwacji - informuje Aleksander Ostasz, dyrektor muzeum.
Działa tego typu mogły być używane przez polskich żołnierzy podczas walk o Kołobrzeg w 1945 roku. Artyleria w Wojsku Polskim na Wschodzie pełniła bowiem niezwykle ważną funkcję w taktyce poszczególnych formacji piechoty. Armata pułkowa 76,2 mm wzór 27 jak i 43 była używana przeważnie w natarciu i pomagała niszczyć umocnione punkty oporu przeciwnika oraz likwidować wykryte stanowiska ogniowe nieprzyjaciela. Doskonale sprawdzała się również w obronie. Ze względu na relatywnie niewielkie rozmiary była z powodzeniem wykorzystywana podczas forsowania różnego rodzaju przeszkód wodnych, operacji desantowych oraz walk prowadzonych na obszarze zurbanizowanym. Armata 76,2 mm wzór 1927 była relatywnie ciężka (780 kg), dlatego wzór 43 został tak zaprojektowany, że jest o około 1/3 lżejszy od swojej poprzedniczki. Powodowało to, że nowa armata była bardziej mobilna i miała lepsze parametry do manewrowania pod ogniem nieprzyjaciela.




