Kolejne zabytki z czasów twierdzy

Kolejne zabytki z czasów twierdzy

Już za tydzień prastarym Kołobrzegu odbędzie się organizowana przez Muzeum Oręża Polskiego impreza pod nazwą „Wczesnośredniowieczny Festyn w Budzistowie”. To już druga edycja tej imprezy, na którą w tym roku gmina Kołobrzeg specjalnie przygotowuje teren. Okazję prac ziemnych, Grupa Eksploracyjno-Poszukiwawcza „Parsęta” wespół z Muzeum Oręża Polskiego wykorzystała do ratowniczych badań eksploracyjnych, aby zabezpieczyć jak najwięcej zabytków występujących na tym terenie.


Część działki stanowi lokalne wysypisko śmieci, część to strefa ochronna stanowiska archeologicznego, a część to nieskoszone jeszcze pole. Zgodę na badania wydał wojewódzki konserwator zabytków. Potrwają one do końca sierpnia. Dzięki takim działaniom Jana Orlińskiego, szefa grupy, do kołobrzeskiego muzeum trafiło wiele ciekawych eksponatów, pochodzących nie tylko z okresu średniowiecza, ale także z czasów cesarstwa. Nie są to codzienne znaleziska. Obok dawnych czasów, występują również zabytki o wiele młodsze, ale również unikatowe, jak guzik żołnierza polskiego z 1 Pułku Piechoty księcia Antoniego Sułkowskiego, który w 1807 roku walczył pod twierdzą kołobrzeską. Skąd taki guzik wziął się właśnie w Budzistowie, tego nie wiadomo. Doświadczenie podpowiada jednak, że warto zadać sobie trud, aby teren ten poddać eksploracji.

Niestety, tradycyjnie już, działa wcześniej była eksplorowana przez detektorystów – złodziei. Nielegalni poszukiwacze regularnie pustosza stanowiska archeologiczne, działając nie tylko na szkodę polskiej nauki i kultury, ale również kradnąc dobra kultury, upychają je we własnych kolekcjach, albo sprzedając, coraz bardziej potajemnie bawiąc się w paserstwo, gdyż aukcje są obserwowane przez muzealników i Policję. Badania rozpoczynają się od lustracji terenu. Dzięki temu udaje się odnaleźć przedmioty niewykonane z metalu, a będące zabytkami. Tak udało się natrafić na fragment fajki, a także dwa fragmenty średniowiecznej ceramiki. Następnie ruszają w ruch wykrywacze metalu. Praca jest utrudniona, ze względu na istniejące w tym miejscu lokalne wysypisko z dużą ilością metalowych kapsli, tzw. „polmosów” i puszek po piwie. Takie znaleziska zakłócają pracę wykrywaczy i trzeba je sprzątać. W pierwszym dniu badań udaje się jednak znaleźć ciekawe zabytki: guziki wojskowe z okresu nowożytnego i jeden średniowieczny, a także monety z różnych okresów, w tym z czasów wielkiego elektora brandenburskiego, a więc z czasów początku Twierdzy Kołobrzeg.

Odkryte eksponaty po zakończeniu badań i przeprowadzeniu sprawozdania oraz konserwacji, będzie można oglądać w Muzeum Miasta Kołobrzeg w Pałacu Braunschweigów, do zwiedzenia którego już dziś serdecznie zapraszam.

Robert Dziemba