Twierdza i uzdrowisko

Po 1807 roku rozpoczęło się porządkowanie miasta i jego powolna odbudowa. Oczywiście, priorytetem była odbudowa fortyfikacji. Nie należy przy tym zapominać, że w Europie nadal trwały działania wojenne. Prusy, zgodnie z postanowieniami pokoju w Tylży, przystąpiły do blokady kontynentalnej przeciwko Anglii.


W kołobrzeskim porcie również obowiązywał zakaz importu produktów angielskich, ale przemyt funkcjonował tu na masową skalę. Dorabiali się na tym miejscowi kupcy.

W zakresie militarnym, nie brakowało tych, którzy nie wróżyli dobrze rozmachowi Napoleona i wraz z jego wejściem do Rosji, liczyli na jego rychłą klęskę. W 1811 roku feldmarszałek Gebhard Leberecht von Blüchner utworzył wokół twierdzy obóz warowny. Do kopania szańców, jak pisze H. Kroczyński, zaangażowano tysiąc osób.

Gdy w 1813 roku klęska Napoleona w Rosji stała się faktem, Prusy przystąpiły do koalicji antynapoleońskiej. W Kołobrzegu powstał jeden z trzech punktów, w którym wyładowywano angielskie materiały wojenne. Tu również zbierali się ochotnicy do walki. W twierdzy powstawała Brygada Pomorska pod dowództwem generała Karola Henryka Ludwika Borstella.

W czerwcu 1820 roku do Kołobrzegu zawitał król pruski Fryderyk Wilhelm III. Nocował w budynku komendantury twierdzy (róg ul. Katedralnej i Armii Krajowej). W wyniku tej wizyty, w 1821 roku Twierdza Kołobrzeg została podniesiona do rangi twierdzy pierwszej klasy. W konsekwencji powiększono również garnizon twierdzy. Od tej pory stacjonowało tu 1577 żołnierzy i 147 dział.

W latach 1832-1836 przeprowadzono ostatnią wielką modernizację Twierdzy Kołobrzeg. W związku z zajęciem portu przez wojska napoleońskie w wyniku jednego ataku, okupionego kontratakiem pruskim, niezwykle krwawym, co w późniejszej historiografii było przez Prusaków ukrywane, przystąpiono do dalszego fortyfikowania portu. Fort Ujście otrzymał dodatkowe zabezpieczenie w postaci nasypu od strony morza z podmurówką. Po przeciwnej stronie, po lewej strony Parsęty, powstał Szaniec Heydego, a w dalszej części Lasku Załęże rozbudowano Szaniec Kleista. Przy salinach wzniesiono niewielką Redutę Solną, wspierającą ogniem Redutę Bagienną. Po wschodniej stronie miasta przebudowano Fort Wilczy, który wojska oblężnicze nazwały Fortem Napoleona. Teraz otrzymał on nazwę Fort Gneisenaua. Dokonano zmian w jego narysie, a suchą dotąd fosę napełniono wodą. Doświadczenia krwawych walk w tym terenie w 1807 rok spowodowało podjęcie decyzji o budowie jeszcze jednej fortyfikacji w tym miejscu, tyle że bliżej morza. Tak powstał Szaniec Waldenfelsa (Szaniec Kamienny). Prace objęły również fortyfikacje główne, w których obok odbudowy ze zniszczeń, wymiany podmurówek kamiennych bastionów, powstało kilka nowych lunet. W 1832 roku zakończono także remont ewangelickiego kościoła garnizonowego (obecnie mały kościół nad rzeką). Ostatnie prace przy fortyfikacjach twierdzy przeprowadzono w 1853 roku.

W Kołobrzegu uroczyście obchodzono rocznice walk o twierdzę w 1807 roku. Z tej okazji nadawano tytuły honorowego obywatela Kołobrzegu. W 1857 roku żyło jeszcze 12 obrońców miasta, którzy ten tytuł otrzymali z okazji 50 rocznicy walk.

19 lipca 1870 roku wybuchła wojna francusko-pruska. U podstaw tego konfliktu leżały tarcia geopolityczne, historyczne, a także ambicje osobiste władców obu mocarstw, które dążyły do dominacji w Europie. Ostatecznie, wojnę wygrała tworząca się Rzesza, zajmując w 1871 roku Paryż. W ramach traktatu pokojowego, obok ustępstw terytorialnych, pokonana i upokorzona Francja musiała zapłacić ogromną kontrybucję w wysokości 5 miliardów franków w złocie. To między innymi z tych pieniędzy przeprowadzono w Kołobrzegu remont zniszczonej wojnami kolegiaty. Prace w latach 1887-1890 pochłonęły 50 tysięcy marek niemieckich.

Jeśli idzie o udział Kołobrzegu w wojnie francusko-pruskiej, to poza jednym incydentem, był on niewielki. Na początku wojny, na morzu przed Kołobrzegiem pojawiły się cztery pancerniki francuskie pod dowództwem wiceadmirała Bouet-Willaumez. Niestety, nie miały one tu zbyt wiele do roboty, gdyż wojna skierowała się w kierunku Paryża. Jednostki dość szybko zawinęły się spod twierdzy.

Tymczasem do twierdzy już 5 listopada 1870 roku zaczęto dostarczać jeńców francuskich, którzy dostali się do pruskiej niewoli. Jako pierwszy, przybył transport obrońców Orleanu. Jak pisze H. Kroczyński, byli to mer miasta Adolphe Crespin, 7 oficerów i 486 szeregowych żołnierzy. W kolejnych dniach przybywały następne transporty. Docelowo, w twierdzy znalazło się aż ponad 5 tysięcy jeńców francuskich. Mieszkali w wyznaczonych obiektach wojskowych, sanatoryjnych oraz specjalnie zbudowanych barakach. Nie wszyscy przeżyli. 180 z nich padło ofiarą tyfusu, czerwonki czy ospy. Zostali pochowani na cmentarzu przy ulicy Frankowskiego (zachował się do dziś). Jeńcy cieszyli się w mieście dość dużymi wolnościami. Najmowali się do pracy u kołobrzeskich rzemieślników, wykonywali prace fizyczne. Po przegranej przez Francję wojnie, od 15 kwietnia 1871 roku zaczęli wracać do domu koleją żelazną.

9 maja 1897 roku na Placu Cesarskim (dziś Park 18 Marca), odsłonięto Pomnik Poległych autorstwa Georga Meyera z Berlina. Poświęcono go żołnierzom powiatu kołobrzesko-karlińskiego poległym w wojnach w roku 1864, 1866 i 1870. Składał się on cokołu obłożonego głazami, na którym żołnierz przejmował sztandar od swojego rannego kolegi. Poniżej znajdowała się tablica z żołnierzami z 54 Pułku Piechoty z Kołobrzegu, którzy zginęli na froncie. Były wśród nich, jak pisze H. Kroczyński, także nazwiska Polaków z zaboru pruskiego. W pamiętniku pewnej ziemianki z Wielkopolski, która wypoczywała pod koniec XIX wieku w Kołobrzegu, czytamy: "Wystawiono okazały poomnik ku czci poległych w 1870 roku w czasie wojny z Francją żołnierzy garnizonu kołobrzeskiego. Było między nimi wielu Polaków, także znajomych i kolegów Michała [męża kobiety], którzy byli zmuszeni walczyć i oddać życie za obcą sprawę, za wrogi sobie pruski kraj. Napis na pomniku brzmi:
Bogu, Cesarzowi i Wojsku
niech będą dzięki i cześć -
od gór skalistych aż po Bałtyk
Walczyli jak bohaterowie,
pozostają zwycięzcami,
ich nazwiska żyją nadal".
J. Patan, "Dzieje Dawnego Kurortu, Kołobrzeg 1872-1945".

Pomnik ten został uszkodzony w czasie walk w 1945 roku, a jego podstawę wykorzystano do wykonania pomnika żołnierzom poległym o "wyzwolenie Kołobrzegu". Tak pisze o tym pierwszy prezydent miasta Stefan Lipicki: "Na placu 18 Marca, na cokole wykonano pomnik wdzięczności dla poległych w walce o Kołobrzeg żołnierzy polskich i radzieckich. Wyższą część pomnika wykonano z betonu i obłożono obrobionymi granitowymi płytami, orła i tablicę wykonano w Szczecinie. Budową pomnika zajął się Komitet Obywatelski".


Pomnik Poległych na Placu Cesarskim. © Jerzy Patan.


Pomnik Poległych - wersja polska. © Jerzy Patan.


Uporządkowany cmentarz żołnierzy francuskich, lata 60-te. © Jerzy Patan.




Płyta nagrobna na cmentarzu francuskim przy ul. Frankowskiego.








Grób Heinricha von Rödera - lata 60-te. © Jerzy Patan.


Grób Heinricha von Rödera - oficera Twierdzy Kołobrzeg, na cmentarzu przy ul. Frankowskiego.



Na temat likwidacji Twierdzy Kołobrzeg w dostępnej literaturze nie ma zbyt wielu informacji. H. Kroczyński uważa, że za tą decyzją stoi fakt nowej sytuacji politycznej po zjednoczeniu Niemiec, a także coraz bardziej dynamicznie rozwijające się uzdrowisko „w Kołobrzeskim Ujściu pod Kołobrzegiem”. Patrząc na lokalizację ówczesnego uzdrowiska, widać że funkcjonowało ono w wyraźnym wyodrębnieniu od samego miasta, które nadal było twierdzą. Ale za tą decyzją musiały stać jeszcze inne, równie ważne przesłanki. Warto zwrócić uwagę na fakt, że w nowej sytuacji geopolitycznej, Kołobrzeg wypadł z zainteresowania militarnego jako takiego. Było to widać już podczas oblężenia twierdzy w 1807 roku, gdy opór załogi miał strategiczny sens tylko w momencie, gdy była ona w posiadaniu portu. Jego utrata de facto przekreślała funkcję, jaką wyznaczono twierdzy, a więc punkt desantowy. Poza tym, rozwój technologii w wyniku rewolucji przemysłowej powodował, że utrzymywanie twierdz w dotychczasowej formie nie miało większego sensu. Dowodziło tego chociażby oblężenie Sewastopola w 1855 roku podczas wojny krymskiej. Koncepcja twierdzy poligonalnej stała się przeżytkiem. Nowe gwintowane działa na wydłużone pociski odznaczały się znaczną donośnością i celnością. Zmianę w strategicznym spojrzeniu na twierdze wymusił także dynamiczny rozwój kolei, gdyż szlaki kolejowe przecinając fortyfikacje poligonalne wpływały na ich znaczne osłabienie.

Już w latach 60-tych XIX wieku Komitet Inżynieryjny Głównego Inspektoratu Twierdz rozważał dokonanie zmian w istniejących twierdzach. Po ostatnich modernizacjach w latach 30-stych, w wielu miastach wstrzymano prace dodatkowe, dokonywano tylko bieżących i najpotrzebniejszych konserwacji. Tymczasem inżynierowie zakładali dodanie do istniejących systemów fortyfikacji pierścienia fortów artyleryjskich. Docelowo miałyby być one rozstawione co 2-6 kilometrów w odległości około 6 kilometrów o twierdz, które dodatkowo miały zostać poddane modernizacji, a ich liczba zmniejszona.

Prace Krajowej Komisji Obronnej przeprowadzone w 1868 roku, a także raport feldmarszałka Moltkego z wojny francusko-pruskiej z 1871, spowodowały, że podjęto decyzję o opracowaniu projektu koniecznych zmian w twierdzach Rzeszy. Raport Krajowej Komisji Obrony z 24 czerwca 1872 roku, nie tylko zredukował liczbę twierdz do 49, ale i dzielił je na 3 kategorie: twierdz mogących wytrzymać oblężenie po modernizacji (17 twierdz, w tym np. Poznań), twierdz, które po modernizacji byłyby w stanie oprzeć się niespodziewanemu atakowi i uniemożliwić ich zajęcie (17 twierdz), twierdz pozostawionych bez zmian (ich los miał być rozstrzygany później).

O decyzji o likwidacji Twierdzy Kołobrzeg informuje art. VI ustawy o Rzeszy z 30 maja 1873 roku (publikacja 6 czerwca). Dokument ten zawiera wzmiankę o zapewnieniu środków finansowych na przekształcenie systemu twierdz zgodnie z potrzebami systemu obronnego Rzeszy. Likwidacji podlegało 8 twierdz, w tym w Kołobrzegu i Szczecinie. Do 1887 roku Kołobrzeg pozostał twierdzą morską. Po likwidacji morskiej Twierdzy Kołobrzeg, grunty, które należały do wojska, przekazano miastu.

Załoga Twierdzy

Robert
Lobo
Przemek
Artur
Ola
Darek

In Memoriam

Jerzy Patan (1939-2016)  fotoreporter, dziennikarz, pasjonat historii. Autor wielu cennych książek o dziejach miasta. Pomagał życzliwie współtworzyć ten portal. Pozostanie w naszej pamięci.